Andora skupia około siedemdziesięciu jezior, prawie wszystkie polodowcowe, w kotłach między 2000 a 2600 metrów. Ponieważ kraj jest mały, większość leży w odległości krótszej niż dwie godziny marszu od drogi — połączenie rzadkie w Pirenejach.
Tristaina
Estanys de Tristaina nad Ordino-Arcalís są najłatwiej dostępne i najczęściej fotografowane: trzy jeziora w granitowym kotle połączone dwugodzinną pętlą. W pełni lata działa wyciąg krzesełkowy, który redukuje podejście niemal do zera, co czyni je właściwym wyborem dla osób nieporuszających się pewnie w górach albo podróżujących z dziećmi.
Pessons
Circ dels Pessons nad Grau Roig to największe skupisko: kilkanaście jezior wznoszących się schodkowo w granitowym amfiteatrze, z najwyższym w okolicach 2600 metrów. Pełna pętla zajmuje około czterech godzin. To wycieczka, która najczytelniej pokazuje, jak zbudowane są andorskie góry wysokie.
Juclar
Estany de Juclar w głębi Vall d'Incles jest największym jeziorem kraju i jednym z najspokojniejszych. Proszę liczyć około czterech godzin w obie strony od przystanku autobusu wahadłowego. Nad brzegiem stoi schronisko, a ścieżka biegnie dalej przez granicę do francuskiego Ariège.
Engolasters
Engolasters jest innego rodzaju: niski zbiornik na 1600 metrach, dwadzieścia minut nad stolicą, otoczony borem sosnowym i obsłużony płaską ścieżką nadającą się dla wózków. To tu Andorczycy spacerują w niedzielę i bardzo dobrze sprawdza się jako pierwsze popołudnie, gdy organizm przyzwyczaja się do wysokości.
Kiedy iść
Większość wysokich jezior pozostaje zamarznięta lub częściowo zamarznięta w czerwcu, a niektóre o wystawie północnej trzymają lód do początku lipca. Pewne okno to lipiec do początku października. Wrzesień jest najlepszym miesiącem: stabilna pogoda, brak tłumów, niska woda i czyste odbicia. Nie należy pić wody z jezior — bydło pasie się na tych halach przez całe lato — a kąpiel, choć niezabroniona, oznacza wejście do wody, która rzadko przekracza dziesięć stopni.
Jak powstały
To jeziora karowe, wyżłobione przez lodowce podczas ostatniego zlodowacenia i zatrzymane za skalnymi ryglami albo morenami. Dlatego układają się w schodkowe łańcuchy: każde zagłębienie powstało tam, gdzie lód gromadził się pod ścianą, a dziś woda z topnienia przelewa się z jednego do następnego.